Martyna Słowy
· 6 min czytania
Ile brać za laminację rzęs, żeby nie pracować poniżej swojej wartości i jednocześnie nie wystraszyć klientek? To pytanie pojawia się na każdym szkoleniu. W tym artykule pokazuję realne widełki cenowe w Polsce, co na nie wpływa i jak policzyć stawkę, która pokryje Twoje koszty i czas. Na koniec konkretne wskazówki, jak rozmawiać z klientką o podwyżce.
Średnie ceny laminacji rzęs w Polsce w 2026
Standardowa laminacja rzęs kosztuje dziś w Polsce od 120 do 200 zł. W większych miastach, jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, stawki częściej zbliżają się do górnej granicy, około 150 do 180 zł. W mniejszych miejscowościach zobaczysz niższe ceny, czasem nawet poniżej 120 zł, ale to nie znaczy, że tyle właśnie powinnaś brać Ty.
Jeśli dokładasz do laminacji odżywkę albo botoks rzęs i koloryzację, pełny pakiet wycenisz wyżej, zwykle w przedziale 180 do 250 zł. To uczciwa cena za dłuższy zabieg i lepsze, droższe preparaty. Cena, którą widzisz u koleżanki w mieście obok, nie musi pasować do Twojego salonu, Twoich klientek i Twoich kosztów.
Co wpływa na cenę laminacji rzęs
Kilka rzeczy realnie zmienia stawkę. Lokalizacja salonu i to, ile średnio zarabia się w Twojej okolicy, ustawia pewien punkt odniesienia. Twoje doświadczenie i certyfikaty też mają znaczenie. Klientka, która wie, że masz za sobą setki zabiegów, łatwiej zaakceptuje wyższą cenę.
Jakość preparatów dokłada kolejną warstwę kosztu. Certyfikowane kosmetyki do laminacji są droższe niż tańsze zamienniki, ale to one odpowiadają za efekt, który utrzymuje się sześć do ośmiu tygodni i nie podrażnia oczu klientki. Wreszcie czas: jeśli zabieg trwa u Ciebie dziewięćdziesiąt minut, a u kogoś innego czterdzieści pięć, Twoja cena powinna to odzwierciedlać.
Jak obliczyć swoją stawkę
Najprostszy sposób to policzyć dwie rzeczy osobno, a potem je zsumować: ile kosztuje Cię sam zabieg i ile musisz dołożyć, żeby pokryć koszty gabinetu i to, co oddasz państwu.
Zacznij od kosztu produktów. Policz dokładnie, ile zużywasz na jedną klientkę, łącznie z drobiazgami jak płatki pod oczy czy taśma. Dodaj czas zabiegu pomnożony przez stawkę godzinową, jaką chcesz osiągać, nie tę, którą masz teraz.
Potem dolicz koszty stałe gabinetu rozłożone na liczbę zabiegów w miesiącu, na przykład czynsz i media. Na końcu sprawdź, ile z tej kwoty zostanie Ci po podatku i składkach. Jeśli to za mało, podnieś cenę, zanim zaczniesz na tym tracić.
Jak powiedzieć klientce o podwyżce
Najgorsze, co możesz zrobić, to przepraszać za podwyżkę albo tłumaczyć się z każdej złotówki. Wystarczy prosta, jasna wiadomość: od którego dnia zmienia się cena i ile będzie teraz wynosić.
Możesz dodać jedno zdanie o tym, co stoi za tą zmianą, na przykład że inwestujesz w lepsze preparaty albo dłuższy czas na zabieg. Nie musisz uzasadniać się bardziej niż to. Klientka, która zostaje z Tobą dla efektu i atmosfery, zaakceptuje nową cenę. Ta, która wybiera wyłącznie najniższą stawkę, prawdopodobnie i tak by w końcu odeszła.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje laminacja rzęs w 2026?
Standardowa laminacja rzęs kosztuje w Polsce od 120 do 200 zł, a w dużych miastach często 150 do 180 zł. Pełny pakiet z botoksem rzęs i koloryzacją wychodzi zwykle na 180 do 250 zł. To, ile powinnaś brać Ty, zależy od Twoich kosztów, doświadczenia i lokalizacji, nie od cennika koleżanki z sąsiedniej ulicy.
Jak obliczyć cenę za laminację rzęs żeby wyjść na swoje?
Zsumuj koszt materiałów na jeden zabieg z wartością swojego czasu, policzonego według stawki godzinowej, jaką chcesz osiągać. Dolicz proporcjonalny udział kosztów stałych gabinetu i to, co oddasz w podatku i składkach. Dopiero ta suma to Twoja realna cena minimalna, punkt, poniżej którego dokładasz do interesu.
Jak powiedzieć klientce o podwyżce cen za laminację rzęs?
Wyślij krótką, jasną informację: od kiedy zmienia się cena i ile będzie wynosić. Możesz dodać jedno zdanie o powodzie, na przykład o lepszych preparatach. Nie musisz się tłumaczyć dłużej niż to. Klientki, które zostają dla efektu i relacji z Tobą, zaakceptują nową stawkę.
